W jednym z polski zoo, tygrys zgipował w plasterkach opiekuna
Tiger Sumatran, zamieszkiwanie w jednym z polskich ogrodów zoologicznych, drugi dzień zaatakował opiekun.
Podczas czyszczenia komórki, tygrys nagle wyczyszczony, wrzucony do pracownika i natychmiast wyrwał go na kawałki.

Martwy człowiek wcześniej pracował w zoo przez osiem lat. On na pewno wiedział doskonale o technikach bezpieczeństwa i zasadach dotyczących obsługi tego rodzaju zwierząt.
Teraz policja próbuje dowiedzieć się, dla których zwierzę złożyło akt agresji na długą osobę.